Dzisiaj jest: 19.07.2018 Osób on-line: 2   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Grzegorz Piechna odchodzi z Widzewa
29.12.07 12:41

Były król strzelców ekstraklasy nie strzeli swojej pierwszej bramki dla Widzewa. Po prawie czterech miesiącach gry dla łódzkiego klubu Piechna odchodzi do Polonii Warszawa.


Piechna trafił do Widzewa tuż przed zamknięciem letniego okienka transferowego. Negocjacje z piłkarzem, który właśnie wrócił z rosyjskiego Torpedo Moskwa, były długie, ale zakończyły się sukcesem, mimo że - jak twierdził napastnik - zatrudnić chciało go kilka innych polskich klubów. Były król strzelców ekstraklasy podpisał roczny kontrakt. - Jeśli Grzegorz spełni oczekiwania, to umowa zostanie przedłużona - mówił wtedy Grzegorz Bakalarczyk, wiceprezes Widzewa,. Piechna obiecywał gole. Zagrał w siedmiu ligowych meczach łódzkiej drużyny, ale ani razu nie trafił do bramki, mimo że okazji nie brakowało. Bramki nie udało mu się zdobyć także w dwóch meczach Pucharu Ekstraklasy i w jednym Pucharu Polski. Piłkarz liczył, że przełamie się na wiosnę... Ale już nie w Widzewie. - Piechna prawdopodobnie odejdzie. Może w innym klubie będzie strzelał - mówi Bakalarczyk.


Wiceprezes łódzkiego klubu nie mówi wprost tego, co powiedział "Gazecie" 31-letni piłkarz. - Odchodzę. Co mam zrobić, skoro Widzew mnie nie chce? - mówi. - Chciałbym zostać, bo jestem pewien, że po okresie przygotowawczym z całą drużyną, pomógłbym w utrzymaniu. Jestem o tym przekonany, bo wiem co potrafię. Ale ani działacze, ani trener mnie nie chcą. To jakie mam wyjście? Ja na pewno dam sobie radę. Oby Widzew znalazł kogoś lepszego na moje miejsce. Życzę mu tego.


Kontrakt piłkarza z Widzewem zostanie więc rozwiązany. I wszystko wskazuje na to, że wiosną Piechna będzie występował w drugoligowej Polonii Warszawa, chociaż napastnik twierdzi, że ma także inne propozycje. Ale za Polonią przemawia to, że jej trenerem jest Dariusz Wdowczyk. Obaj pracowali w Koronie, a latem były szkoleniowiec Widzewa i Legii Warszawa namawiał Piechnę na transfer do szkockiego Livingston, którego Wdowczyk był wtedy dyrektorem sportowym. - Rozmawiamy o transferze, ale na razie nie jest on jeszcze sfinalizowany - twierdzi trener Polonii. - Ale z tego, co wiem, w Widzewie już go nie chcą i nie będą nam robić przeszkód.


Wdowczyk uważa, że Piechna to wciąż bardzo dobry napastnik, który po odpowiednim przepracowaniu okresu przygotowawczego znów będzie strzelał gole. Nie odstrasza go też to, że zawodził w Torpedo i Widzewie. - Nie ma na świecie napastnika, który w swojej karierze nie zablokowałby się na jakiś czas. Są też tacy, którzy w pewnym środowisku nie potrafią się odnaleźć i widocznie tak było w przypadku Grzegorza w Widzewie. Ale ja wciąż w niego wierzę, bo znam go bardzo dobrze i to od dawna. Przecież to ja sprowadzałem go do Korony - przypomina Wdowczyk.


Wszystko wskazuje na to, że Piechna nie będzie jedynym napastnikiem Widzewa, który zimą odejdzie. Propozycję z innych klubów ma także Krzysztof Sokalski, który zawodził w rundzie jesiennej i tak jak Piechna nie zdobył w lidze gola. Ale zainteresowana sprowadzeniem Sokalskiego, a także Mateusza Brozia, jest drugoligowa Wisła Płock. Ale nie ona jedyna, bo obu piłkarzy w składzie Polonii Bytom widzi ich były trener Michał Probierz.


A kto w ich miejsce? - Można powiedzieć, że cały czas stoimy w blokach startowych - mówi Bakalarczyk. - Czekamy do stycznia, kiedy znana będzie decyzja Wydziału Dyscypliny w sprawie Widzewa. Nadal nie wiemy jaka czeka nas przyszłość i niestety przekłada się to także na rozmowy z nowymi piłkarzami. Oczywiście prowadzimy rozmowy, negocjujemy, ale jest ciężko.


Jak udało nam się dowiedzieć Widzew jest zainteresowany m.in. wypożyczeniem z Legii Warszawa Macieja Korzyma. To 19-letni napastnik, który jesienią siedem razy wchodził na boisko z ławki rezerwowych i zdobył jednego gola.


Autor: Łysy
Źródło: Gazeta Wyborcza







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org