Dzisiaj jest: 23.01.2018 Osób on-line: 13   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Arboleda przechodzi do Lecha
18.06.08 17:45

Panowie w ciemnych okularach, przeszukania przy wejściu na spotkanie z nimi - tak wyglądały negocjacje Lecha Poznań z kolumbijskim zespołem CD Tolima w sprawie Manuela Arboledy - czołowego obrońcy polskiej ligi.


Lech próbował zdobyć Arboledę, odkąd jego trenerem został Franciszek Smuda. Ten zna kolumbijskiego obrońcę jeszcze z czasów pracy w Zagłębiu Lubin. Arboleda umieścił nawet Smudę na swej dziękczynnej koszulce - obok Jezusa i Czesława Michniewicza - w której paradował po zdobyciu mistrzostwa Polski w 2007 roku. Przez dwa lata "Kolejorz" nie mógł jednak dogadać się z Zagłębiem, do którego Arboleda był wypożyczony z Tolimy.


Negocjacje toczyły się zatem dwutorowo - najpierw Lech dogadał się z klubem z Lubina, odstępując mu Iljana Micanskiego. Jednocześnie ruszył do rozmów z Kolumbijczykami.


Ruszył dosłownie, bo do Kolumbii wyjechał dyrektor sportowy klubu i kierownik drużyny Marek Pogorzelczyk. - Negocjacje odbywały się w ciekawej atmosferze. Przed wejściem przeszukiwali nas ochroniarze, odbierali telefony - opowiadał dyrektor Pogorzelczyk. Rozmowy trwały od piątku. Obie strony nie chciały zejść z ceny. Kolumbijczycy zasłaniali się ofertami z Meksyku i innych klubów Ameryki Południowej. - W końcu jednak dogadaliśmy się. Teraz chcę przeczytać umowę, którą podpisali Kolumbijczycy. Zdecyduję, że czy też ją podpiszę - mówi prezes Andrzej Kadziński.


Nieoficjalnie wiadomo, że z proponowanego przez Tolimę ponad 1 mln euro poznański klub stargował połowę. A w zeszłym tygodniu kupił wschodzącą gwiazdę bośniackiej piłki Semira Stilicia - mówi się, że nawet za 500 tys. euro, ubiegając m.in. Eintracht Frankfurt. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Stilicia na oczy nie widział Smuda! Transfer ten utrzymywano w ścisłej tajemnicy nawet przed nim.


Tymczasem Zagłębie porozumiało się z Legią w sprawie Macieja Iwańskiego. Kapitan byłych mistrzów kraju ustala warunki indywidualnego kontraktu. - Rozmawiamy - przyznał 27-letni pomocnik, którego kontrakt w Lubinie wygasa za rok. Legia wygrywa w ten sposób rywalizację z Wisłą Kraków, która też złożyła Iwańskiemu ofertę. Kwota transferu powinna wynieść 500 tys. euro.


Autor: Łysy
Źródło: Gazeta Wyborcza







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org
YouTube https://www.evanscycles.com/litelok-gold-lock-EV302828 apteka od serca auschwitz tour Phengphian Laogumnerd