Dzisiaj jest: 20.09.2018 Osób on-line: 6   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

News
Dudek: Żal mi Gerrarda
23.11.07 19:23

Były zawodnik Liverpoolu w wywiadzie dla "Dziennika" wyjaśnia przyczyny słabej dyspozycji reprezentacji Anglii w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2008 w Austrii i Szwajcarii, koncentrując się szczególnie na kiepskiej formie bramkarzy. - Na Wyspach po prostu nie umieją ich szkolić - uważa Polak.


Dudek jest bardzo zawiedziony postawą Anglików w eliminacjach. Kadra wyspiarzy składa się z kilku kolegów bramkarza poznanych w trakcie gry na wyspach. Należy do nich min. Steven Gerrard, który środowy mecz zakończył ze łzami w oczach. - Mam w tej drużynie kilku kumpli, przez lata zarabiałem w Anglii na życie, zżyłem się z tymi ludźmi. Na pewno bardziej dopingowałem im niż Hiszpanom - mówi Dudek.


Polski bramkarz jest zdziwiony postawą Scotta Carsona. - Jestem zaskoczony, że tak słabo wypadł, bo uważałem go za zawodnika znacznie lepszego niż kreowany na wielką gwiazdę Liverpoolu Chris Kirkland. Z bramkarzami zawsze był w Anglii problem i chyba wiem, w czym rzecz. Na Wyspach szkoli się ich po prostu w określony sposób. Oni mają przede wszystkim grać dobrze na linii, ratować sytuację i wprowadzać piłkę do gry nogą. Zbyt małą wagę przywiązuje się do gry na przedpolu. W Hiszpanii jest zupełnie inaczej. - wyjaśnia Dudek.


Bramkarz Realu Madryt podaje jeszcze kilka problemów, z jakimi boryka się brytyjska piłka nożna - m. in. zauważa, że młodym angielskim piłkarzom jest się trudniej przebić do podstawowych składów drużyn, ponieważ są one silnie obsadzone przez zawodników spoza Wysp.


Autor: Łysy
Źródło: Gazeta Wyborcza







Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść Komentarzy!


Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org