| Dzisiaj jest: 24.10.2026 Osób on-line: 6 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
ByĹy zawodnik Liverpoolu w wywiadzie dla "Dziennika" wyjaĹnia przyczyny sĹabej dyspozycji reprezentacji Anglii w eliminacjach do Mistrzostw Europy 2008 w Austrii i Szwajcarii, koncentrujÄ c siÄ szczegĂłlnie na kiepskiej formie bramkarzy. - Na Wyspach po prostu nie umiejÄ ich szkoliÄ - uwaĹźa Polak. Dudek jest bardzo zawiedziony postawÄ AnglikĂłw w eliminacjach. Kadra wyspiarzy skĹada siÄ z kilku kolegĂłw bramkarza poznanych w trakcie gry na wyspach. NaleĹźy do nich min. Steven Gerrard, ktĂłry Ĺrodowy mecz zakoĹczyĹ ze Ĺzami w oczach. - Mam w tej druĹźynie kilku kumpli, przez lata zarabiaĹem w Anglii na Ĺźycie, zĹźyĹem siÄ z tymi ludĹşmi. Na pewno bardziej dopingowaĹem im niĹź Hiszpanom - mĂłwi Dudek. Polski bramkarz jest zdziwiony postawÄ Scotta Carsona. - Jestem zaskoczony, Ĺźe tak sĹabo wypadĹ, bo uwaĹźaĹem go za zawodnika znacznie lepszego niĹź kreowany na wielkÄ gwiazdÄ Liverpoolu Chris Kirkland. Z bramkarzami zawsze byĹ w Anglii problem i chyba wiem, w czym rzecz. Na Wyspach szkoli siÄ ich po prostu w okreĹlony sposĂłb. Oni majÄ przede wszystkim graÄ dobrze na linii, ratowaÄ sytuacjÄ i wprowadzaÄ piĹkÄ do gry nogÄ . Zbyt maĹÄ wagÄ przywiÄ zuje siÄ do gry na przedpolu. W Hiszpanii jest zupeĹnie inaczej. - wyjaĹnia Dudek. Bramkarz Realu Madryt podaje jeszcze kilka problemĂłw, z jakimi boryka siÄ brytyjska piĹka noĹźna - m. in. zauwaĹźa, Ĺźe mĹodym angielskim piĹkarzom jest siÄ trudniej przebiÄ do podstawowych skĹadĂłw druĹźyn, poniewaĹź sÄ one silnie obsadzone przez zawodnikĂłw spoza Wysp. Autor: Ĺysy Źródło: Gazeta Wyborcza Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |