| Dzisiaj jest: 20.09.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
PiĹkarze Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wlkp. po wyjazdowym zwyciÄstwie nad ToboĹem Kostanaj 1:0 sÄ blisko awansu do pierwszej rundy Pucharu UEFA. W czwartek o godz. 16.45 w Grodzisku dojdzie do rewanĹźowego meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej. Przed nadmiernym optymizmem przestrzega bramkarz grodziskiej druĹźyny Sebastian Przyrowski, ktĂłry byĹ jednym z bohaterĂłw pierwszego meczu w Kazachstanie.
ToboĹ caĹy czas bardzo dobrze spisuje siÄ w lidze kazachskiej, w ktĂłrej zajmuje drugÄ lokatÄ. DruĹźyna z Kostanaj do lidera FK Aktobe traci trzy punkty, ale ma o jeden mecz rozegrany mniej. Zdaniem Przyrowskiego, najbliĹźszy rywal Groclinu bez wiÄkszych kĹopotĂłw utrzymaĹby siÄ w polskiej ekstraklasie. "MajÄ niezwykle groĹşnych napastnikĂłw. Z pierwszego meczu zapamiÄtaĹem szczegĂłlnie Ulugbieka Bakajewa, ktĂłry kilka razy daĹ nam siÄ we znaki. MocnÄ teĹź majÄ liniÄ pomocy, a jedynie sĹabszÄ ich formacjÄ jest defensywa. Moim zdaniem w naszej lidze mieliby szanse na Ĺrodek tabeli". Grodziszczanie przystÄ piÄ do meczu podbudowani ostatnim ligowym zwyciÄstwem nad PoloniÄ Bytom 2:0. Trener Jacek ZieliĹski ma do dyspozycji wszystkich piĹkarzy. Gotowy do gry jest teĹź Adrian Sikora, ktĂłry nabawiĹ siÄ urazu dzieĹ przed pierwszym spotkaniem z ToboĹem i musiaĹ pauzowaÄ przez dwa tygodnie. Kazachowie do Polski przylecÄ
w ĹrodÄ czarterowym samolotem. ZamieszkajÄ
w podpoznaĹskich Komornikach w Green Hotelu. W ĹrodÄ w porze spotkania (16.45) przeprowadzÄ
trening na stadionie Groclinu. Autor: Ĺysy Źródło: PrzeglÄ d Sportowy Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |