Dzisiaj jest: 22.07.2018 Osób on-line: 1   Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt
menu


Reklama

Felietony
Komercja w futbolu.

O to pierwszy felieton napisany przez naszą jedyna kobietę w redakcji ;) Zapraszamy do czytania.

Czy istnieją kluby stworzone dla gwiazd? Czy trenerzy i działacze stawiają na umiejętności zawodników czy na ich nazwiska?

Niektóre kluby takie, jak np. Real Madryt i Chelsea Londyn
podczas transferów wybierają piłkarzy, których nazwiska są już dobrze
znane w świecie futbolu i show biznesu. Myślę, że osoby odpowiedzialne
za skład drużyny powinny brać pod uwagę przede wszystkim umiejętności
techniczne zawodników oraz ich predyspozycje, bo choć gwiazdy mogą
uczynić klub sławnym i bardziej rozpoznawalnym, to nie zapewnią mu
sukcesów sportowych.
Zastanówmy się, czy drużyna, w której zamiast utalentowanych piłkarzy grają "worki wypchane pieniędzmi"
może być wartościowa? Jaką przyszłość ma klub, którego zawodnicy nie
uprawiają futbolu, tylko zajmują się głównie reklamą? Wielu działaczy
zapomina, że piłkarz godny uwagi to niekoniecznie taki ze znanym
nazwiskiem, bo choć i na nie trzeba zapracować, to nie zawsze dzieje
się to za sprawą piłki nożnej.
Weźmy np. Juventus Turyn, gdzie od lat grają piłkarze, o których wcześniej nie słyszano. Mauro Camoranesi, zawodnik technicznie dobry, 11 marca 2005 roku praktycznie w pojedynkę wyeliminował Real Madryt, drużynę gwiazd, z Ligi Mistrzów,
a mimo to nie dostał zbyt wielu propozycji od wielkich klubów.
Dlaczego? Zabrakło mu umiejętności, czy wymienionego już wyżej
nazwiska?
Uważam, że temat komercji w piłce nożnej nie ma końca.
Można by godzinami wymieniać nazwiska piłkarzy, którzy mimo niewielkich
umiejętności grają w klubach znanych na całym świecie, chociażby po to,
by nazwa drużyny nie znikała z pierwszych stron gazet.



Autor: JolaP.





Forum piłkarskie
Copyright (c) 2005-2012 Pilkanozna.org