| Dzisiaj jest: 23.10.2026 Osób on-line: 1 | Strona główna | Forum | Reklama | Kontakt |
|
WĹ‚adze angielskiej Premiership chcÄ… ukrĂłcić zwyczaj wybijania piĹ‚ki za liniÄ™ bocznÄ… w sytuacji gdy jeden z zawodnikĂłw przeciwnej druĹĽyny leĹĽy na boisku. FA argumentuje swojÄ… decyzjÄ™ zbytniÄ… iloĹ›ciÄ… symulantĂłw oraz wielu przerw w grze. O tym czy przerwać w takowej sytuacji grÄ™ zadecydować ma arbiter. "Panuje opinia, ĹĽe ta swego rodzaju piĹ‚karska konwencja posunęła siÄ™ zbyt daleko." - rzecznik prasowy FA, Dan Johnson. Wykopanie piĹ‚ki poza liniÄ™ bocznÄ… w sytuacji gdy piĹ‚karz leĹĽy na murawie nazywamy 'gestem Garrinchy'. Z biegiem czasu zwyczaj ten przyswarzaĹ‚ coraz to wiÄ™cej problemĂłw. Dla przykĹ‚adu spowodowaĹ‚o to ostrÄ… wymianÄ™ zdaĹ„ pomiÄ™dzy Arsenem Wengerem i Martinem Jolem podczas meczu Arsenal - Tottenham w niedawno zakoĹ„czonym sezonie ligowym. PadĹ‚ remis 1:1, a gracz Tottenhamu strzeliĹ‚ gola gdy na boisku leĹĽaĹ‚o dwĂłch KanonierĂłw. Podobny incydent miaĹ‚ miejsce w 1999r. kiedy to piĹ‚karze Sheffield wybili piĹ‚kÄ™ by pomĂłc piĹ‚karzowi Arsenalu. The Gunners o dziwo nie oddali piĹ‚ki i Marc Overmars strzeliĹ‚ gola. W geĹ›cie protestu piĹ‚karze Sheffield zeszli z boiska. Okazuje siÄ™, ĹĽe na Mistrzostwach Ĺšwiata w Niemczech poĹ‚owa interwencji medycznych byĹ‚a niepotrzebna poniewaĹĽ piĹ‚karze symulowali. Czy w zwiÄ…zku z tym decyzja angielskiej FA jest dobra ? Autor: Jajos ¬ródło: różne Dodawanie komentarzy dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować (rejestracja jest darmowa). Jeżeli już posiadasz konto proszę się zalogować. |